Na ekranie „Cyrk" Chaplina z 1928 roku.

W sobotę na sandomierskim Rynku stanie cyrk. Bez namiotu, bez akrobatów - za to z Chaplinem i żywą muzyką.
21:00, Rynek Starego Miasta w Sandomierzu.
Na ekranie „Cyrk" Chaplina z 1928 roku. Obok ekranu czterech muzyków, którzy nie puszczają ścieżki dźwiękowej z taśmy - grają na żywo, śledząc każdy gest na obrazie.
To zespół Czerwie. Robią to od ponad 20 lat, mają na koncie ponad 900 koncertów, grali w Szkocji, Luksemburgu, na Węgrzech, w Niemczech.
Tego seansu nie da się przenieść do innego miasta. Mury Starówki, Wisła kawałek dalej, zmierzch nad Rynkiem - to wszystko jest częścią widowiska, nie tylko tłem.
Wstęp wolny. Przyjdźcie wcześniej - najlepsze miejsca znikają pierwsze.





